Dzisiaj jest: 18 Maja 2012    |    Imieniny obchodzą: Alicja, Feliks, Eryk
   
Text Size
Odwiedź nas na:
nk
facebook

"Tam gdzie kończą się granice powiatu tomaszowskiego, kończy się odśnieżanie."

Kolejny rok z rzędu można zauważyć duże zaniedbania ze strony władz gminy Mniszków w kwestii odśnieżenia dróg a co za tym idzie dbania o bezpieczeństwo osób poruszających się tymi drogami. Wjeżdżając na teren gminy od strony Tomaszowa Mazowieckiego tuż przed miejscowością Bukowiec nad Pilicą zauważamy widoczną granicę dzielącą te gminy/powiaty.

Po stronie powiatu tomaszowskiego drogi są odśnieżone i posypane, natomiast od strony powiatu opoczyńskiego śnieg i lód. Taką sytuację można było zrozumieć w zeszłym roku gdzie śniegu było naprawdę dużo i walka z nim była utrudniona. Natomiast w tym roku gdzie śniegu jest jak na lekarstwo i pracy dla drogowców mało- taka sytuacja wydaje się być wręcz karygodna i niezrozumiała. Jadąc przez miejscowość Bukowiec nad Pilicą jedzie się po warstwie lodu, nigdzie nie widać śladu posypania chociażby piachem. W takim przypadku hamowanie jest manewrem wręcz niebezpiecznym dla życia kierującego pojazdem i pasażerów. Trzeba wziąć także pod uwagę fakt, że po tej oblodzonej drodze jeździ autobus szkolny wożący dzieci.... Czy naprawdę musi się stać tragedia żeby władze zadbały o odpowiednie utrzymanie dróg??

Jako okoliczna mieszkanka przez ten ostatni zimowy okres nie widziałam nawet jednego pługa ani piaskarki. Miałam natomiast przyjemność widzieć proces posypywania zakrętów na jednej z pobocznych dróg, niestety ten „proces" zakrawał wręcz na kpinę i nie wiadomo czy się śmiać czy płakać?? 2 osoby stojące na otwartej kipie samochodu dostawczego wyposażone w łopaty i posypujące piachem na sygnał kierującego- czy to nie jest jakiś żart?? Czy my przypadkiem nie mamy XXI wiek i samochody przystosowane do kompleksowego odśnieżania i oczyszczania dróg?? A może należy zmienić firmę obsługującą naszą gminę, która nawala już kolejny rok z rzędu??

Z poważaniem
Mieszkanka gminy Mniszków

Reklama