Dzisiaj jest: 18 Maja 2012    |    Imieniny obchodzą: Alicja, Feliks, Eryk
   
Text Size
Odwiedź nas na:
nk
facebook

Prawdziwe informacje z działalności Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej "Nasz Dom"

Odpowiedź na artykuł pt "Gorący temat - Zamieszanie wokół ciepła", który ukazał się w TOP z dnia 10.02.2011 r.

Prawdziwe informacje z działalności Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej "Nasz Dom"

Czysta fachowość w rzemiośle, oraz rzetelność informacji potwierdzona u źródła nie są jak widać cechami dziennikarskiej pracy redakcji Tygodnika Opoczyńskiego. Artykuł pt "Gorący temat - Zamieszanie wokół ciepła", który ukazał się w TOP z dnia 10.02 2011 r. jest przykładem nierzetelnej informacji. Merytorycznie tekst ten jest w bardzo małym stopniu wiarygodny i nawet dane liczbowe, zawarte w tekście nie do końca są prawdziwe.

Prawda, potwierdzona konkretami jakimi są liczby i rzetelny komentarz to jest fachowość, a nie domysły i bajki z gatunku "co by było gdyby". Prawdziwe informacje dotyczą ilości Prezesów Spółdzielni Mieszkaniowej "Nasz Dom" w Opocznie, ale ta ilość nie szła w parze z jakością zarządzania jaką prezentowali. Opinię związaną z oceną pracy kierujących Spółdzielnią, Członkowie Spółdzielni wyrażali na Walnych Zgromadzeniach nie udzielając absolutorium w poprzednich latach Panom i Paniom z Zarządów. Nazwiska tych osób, każdy Członek Spółdzielni bez najmniejszej zwłoki wyrecytuje je z pamięci.

Są to osoby publicznie znane w Opocznie i są to osoby, które przyczyniły się do tak tragicznej sytuacji finansowej Spółdzielni. Są to osoby, którym Spółdzielcy "mogą dziękować" za kilka milionów strat. Zarząd niestety o tym nie poinformował redakcji, czyżby zapomniał a może mała niezręczność z ich strony czy coś więcej. Tej straty nie da się zapomnieć ponieważ jest to bardzo wymierna strata o której wiedzą dokładnie Członkowie Spółdzielni. Co na to ulubiony redakcji aktualny Zarząd ? Widać wyraźnie, że nie liczy się zupełnie ze zdaniem Spółdzielców, a osoby, co do których padły wnioski na Walnym Zgromadzeniu by odeszły ze Spółdzielni pracują nadal. Ciekawa historia !!! Gdzie tu liczenie się z głosami Spółdzielców !!! Najnormalniej Zarząd na czele z Prezesem postępuje z nimi po przyjacielsku, bo gdzie w Opocznie znajdą "biedni" pracę za kilka tysięcy na miesiąc, i który to pracodawca będzie miał do takich pracowników zaufanie. Chwalony przez redakcję Zarząd Spółdzielni, o dziwo, ma do nich pełne zaufanie.

Podam teraz kilka faktów z historii wyboru obecnego, Zarządu na czele z Prezesem na stałe zamieszkałym w Tuszynie. Już, na samym początku szanowna , już na szczęście odwołana, była Rada Nadzorcza Spółdzielni Mieszkaniowej "Nasz Dom", tak bardzo strzegła tajemnicy wyboru Prezesa R. Kunata, że postanowiła w swej niczym nie ograniczonej mądrości, władzy i nieomylności nawet na członka , który uzupełnił skład Rady Nadzorczej i miał pełne prawo przysłuchiwać się obradom Komisji Konkursowej czytaj obradom RN, wezwać na salę obrad Policję by "nieproszonego gościa" siłą usunąć. Pozostaje zadać pytanie, co do ukrycia przed członkiem Rady Nadzorczej miała Komisja Konkursowa przy wyborze R. Kunata na Prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej??? Sukcesy i zasługi Zarządu pod kierownictwem Prezesa R. Kunata w zarządzaniu Spółdzielnią. Pan Prezes, co kilkakrotnie stwierdzili członkowie Rady Nadzorczej bardzo niechętnie przychodził do pracy. Nigdy nie było wiadomo, o której godzinie zjawi się w biurze i nikt nigdy nie wiedział gdzie przebywa, pewnie w godzinach rannych zajmował się sprawami swojej prywatnej firmy, ale jest to tylko przypuszczenie i nietaktem jest posądzać go o takie czyny. Jednak z faktami się nie dyskutuje. Sukcesy Zarządu w sprawach związanych z Zakładem Energetyki Cieplnej- kotłownią. To na wyraźną sugestię i wręcz polecenie członków Rady Nadzorczej Zarząd zajął się dalszym badaniem i pobieraniem próbek węgla, to Rada Nadzorcza zleciła montaż wagi do kontrolowania ilości spalanego węgla, to sugestie Rady Nadzorczej, iż nie wiadomo ile samochodów z węglem dociera na plac składowy wymusiły na Zarządzie zamontowanie monitoringu. Zarząd Spółdzielni doskonale wie, kto wyszedł z inicjatywą związania spółki by rozdzielić powiązania finansowo gospodarcze Spółdzielni i ZEC-u, oraz ile to było wizyt w gabinecie Prezesa w tej sprawie. Takie to jest prawdziwe kierowanie Spółdzielnią przez Zarząd. Niewątpliwie na konto sukcesów Zarządu należy zaliczyć opracowanie Regulaminu ściągania zaległości czynszowych, ale czy do sukcesów Zarządu należy zaliczyć to, iż w swoich planach finansowych na przyszły rok przedstawił Radzie Nadzorczej projekt, że na działalności Zakładu Energetyki Cieplnej będzie kilkaset tysięcy straty. Oczywiście spotkało się to ze zdecydowanym sprzeciwem członków Rady Nadzorczej.

Jakim zaangażowaniem Prezesa w pracę jest jego deklaracja przed Radą Nadzorczą "ja tu nie muszę pracować", potwierdzona publicznie, przed Walnym Zgromadzeniem. Deklaracja odejścia w niedługim czasie z pracy. Pozostaje zadać pytanie, dlaczego dopiero po tym jak Walne Zgromadzenie dało zgodę na utworzenie ZEC-u, jako spółki z o.o. Komu chodzi o obsadzenie stanowisk? Później odejść z pracy do swojego Tuszyna i niech inni się meczą.

Niewątpliwym , jednak przerwanym w porę "sukcesem" Zarządu i osobiście Prezesa R. Kunata była chęć wprowadzenia nowego Regulaminu Wynagradzania i przyznania sobie na zajmowanym stanowisku pensji 10 000 zł miesięcznie, na odchodne ze Spółdzielni, poparta a jakże opinią prawną, że Radzie Nadzorczej nic do tego. Całkiem niezrozumiałym jest też fakt, iż nie kto inny tylko nasz Pan Prezes do spraw technicznych, w tragicznej sytuacji finansowej Spółdzielni prosi w piśmie do Rady Nadzorczej o podniesienie swojego wynagrodzenia, na taką prośbę Rada Nadzorcza jednak nie wyraziła zgody. Rada Nadzorcza zmieniając schemat organizacyjny Spółdzielni obniżyła ilość etatów co dawało wymierne zmniejszenie kosztów, jednak Zarząd i jego Członek do spraw ekonomicznych widzieli w tym działaniu swój interes, a powinni widzieć dobro wszystkich Członków Spółdzielni Mieszkaniowej. Co do ostrzeżenia Prezesa przez członków Rady Nadzorczej i podaniu do publicznej wiadomości dokumentów Spółdzielni. Rada Nadzorcza nie wiedziała jakie to dokumenty Pan Prezes chce udostępnić. Idąc dalej Pan Prezes R. Kunat już bez wiedzy Rady Nadzorczej udostępnił dokumenty gospodarcze Spółdzielni o zakupie ZEC-u firmie, która nie powinna w żaden sposób wejść w posiadanie wiedzy jaka z tych dokumentów wynika. Spółdzielnia w możliwych negocjacjach gospodarczych z tą firmą już była na straconej pozycji.

Tak, niewątpliwie Rada Nadzorcza miała do podjęcia trudną decyzję i właśnie słysząc bardzo liczne głosy poparcia Spółdzielców, podjęła taką, a nie inną decyzję z czego będzie w późniejszym czasie, na najbliższym Walnym Zgromadzeniu przez Członków Spółdzielni "rozliczona".

Szanowna redakcjo Tygodnika Opoczyńskiego oraz Szanowny Redaktorze "mjm", mam jedną prośbę, proszę pochyl się rzetelnie i merytorycznie nad sprawami Spółdzielni Mieszkaniowej i za wszelka cenę nie broń straconych pozycji, lecz rzetelnym swoim warsztatem pracy jakim jest dziennikarstwo obiektywnie oceniaj innych, co niewątpliwie przyniesie Panu sukces zawodowy i grono czytelników, nie wietrzących sensacji tylko oczekujących prawdziwej informacji dla dobra wszystkich Członków Spółdzielni Mieszkaniowej "Nasz Dom".

Członek Rady Nadzorczej
Spółdzielni Mieszkaniowej "Nasz Dom"

Nie jestem zawodowym dziennikarzem, więc mój tekst ma prawo zawierać błędy, jednak na pewno nie są to błędy merytoryczne lub uczynione celowo.

Reklama