7 września 2026 roku, na odcinku drogi niedaleko Grążowic, łoś wybiegł na jezdnię i uderzył w samochód prowadzony przez 28-letnią kobietę. Kierująca została przewieziona do szpitala. Łoś nie przeżył.
Jak ograniczyć ryzyko kolizji z dziką zwierzyną?
Przy przejazdach przez tereny leśne, zadrzewione i w sąsiedztwie pól należy zmniejszyć prędkość, co zwiększa czas na reakcję w razie nagłego wejścia zwierzęcia na drogę. Kierowcy powinni obserwować pobocze i zachować szczególną ostrożność w miejscach oznaczonych znakiem ostrzegawczym dotyczącym zwierząt. Brak takiego znaku nie wyklucza obecności saren, jeleni, dzików czy łosi, gdyż zwierzęta mogą pojawić się nagle poza wyznaczonymi odcinkami.
Jak postępować przy zauważeniu zwierząt na drodze?
Jeżeli zwierzę znajduje się na jezdni lub w jej pobliżu, należy stopniowo zmniejszyć prędkość i unikać gwałtownego hamowania, które mogłoby zagrozić innym uczestnikom ruchu. Należy mieć na uwadze, że dzikie zwierzęta często poruszają się w grupach — pojedyncza sarna czy jeleń może sygnalizować kolejne osobniki.
Co robić po kolizji z dzikim zwierzęciem?
Po zdarzeniu należy zabezpieczyć miejsce przez ustawienie trójkąta ostrzegawczego i włączenie świateł awaryjnych. Kolejnym krokiem jest wezwanie pomocy i poinformowanie policji, aby zawiadomiła odpowiednie służby w celu udzielenia pomocy rannemu zwierzęciu lub usunięcia go z jezdni. Pod żadnym pozorem nie wolno dotykać rannego zwierzęcia ani wysiadać z samochodu w celu jego przepędzenia.